Zgierskie opowieści - mroczny Zgierz

Zgierskie opowieści - mroczny Zgierz
Opis
Zgierskie opowieści - mroczny Zgierz - Facebook wydarzenia SĄ HISTORIE, KTÓRE NIGDY NIE WYJAŚNIONO...
SĄ MIEJSCA, KTÓRE LEPIEJ OMIJAĆ PO ZMROKU...
I SĄ ZBRODNIE, O KTÓRYCH NAWET PO LATACH STRACH MÓWIĆ GŁOŚNO...
Miasto powoli pogrąża się w ciemności. Ulice pustoszeją. W listopadowej mgle majaczą sylwetki starych kamienic, a światło latarni ledwo rozprasza otaczający je mrok.
Krzyk, którego nikt nie usłyszał.
Drzwi, za którymi wydarzyła się tragedia.
Zbrodnia, która na zawsze odmieniła czyjeś życie.
TEGO WIECZORU MROCZNA HISTORIA ZGIERZA POWRÓCI...
W ramach cyklu „Zgierskie Opowieści” zapraszam Was na spacer inny niż wszystkie dotychczasowe!
Tym razem nie będziemy podziwiać zabytków ani wspominać wielkich osiągnięć dawnych mieszkańców. Zejdziemy w najciemniejsze zakamarki historii naszego miasta.
Morderstwa, które wstrząsnęły Zgierzem.
Tragiczne zgony i historie owiane tajemnicą.
Okrucieństwo, zemsta, zazdrość i ludzkie namiętności prowadzące do tragedii.
Dawne strachy, miejskie legendy i opowieści, które przez lata nie dawały mieszkańcom spokojnie zasnąć.
Będziemy podążać śladami wydarzeń, o których pisano w dawnych gazetach, szeptano na ulicach i opowiadano przy zamkniętych drzwiach.
Niektóre z tych historii mogą brzmieć jak scenariusz rasowego horroru. Inne przypominają mroczny thriller kryminalny.
Najgorsze jest jednak to, że wszystkie wydarzyły się naprawdę.
Właśnie tutaj. W Zgierzu.
W miejscach, które mijacie codziennie, nie podejrzewając nawet, jakie sekrety mogą skrywać...
A ponieważ najlepsze historie grozy opowiada się po ciemku, spotkamy się dopiero wtedy, gdy listopadowy zmrok całkowicie pochłonie miasto.
I to nie byle kiedy...
W PIĄTEK TRZYNASTEGO!
OSTRZEŻENIE!
SPACER WYŁĄCZNIE DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH!
Nie gwarantuję spokojnego wieczoru.
Nie obiecuję, że każda historia będzie miała szczęśliwe zakończenie.
I nie zapewniam, że po tym spacerze będziecie równie spokojnie przechodzić nocą przez dobrze znane Wam ulice...
Zabierzcie latarki, albo pochodnie, ciepłe ubrania i przede wszystkim odwagę.
Bo czasami najstraszniejsze potwory nie kryją się w ciemnościach... lecz w ludzkiej naturze.
ODWAŻYSZ SIĘ PRZYJŚĆ?
A może wolisz pozostać w domu, zamknąć drzwi na klucz i udawać, że niektóre historie nigdy się nie wydarzyły?
Kiedy zapadnie zmrok, otworzymy najmroczniejsze karty historii Zgierza...
Do zobaczenia. Jeśli wystarczy Wam odwagi...
Źródło: miasto.zgierz.pl
Opis
Zgierskie opowieści - mroczny Zgierz - Facebook wydarzenia SĄ HISTORIE, KTÓRE NIGDY NIE WYJAŚNIONO...
SĄ MIEJSCA, KTÓRE LEPIEJ OMIJAĆ PO ZMROKU...
I SĄ ZBRODNIE, O KTÓRYCH NAWET PO LATACH STRACH MÓWIĆ GŁOŚNO...
Miasto powoli pogrąża się w ciemności. Ulice pustoszeją. W listopadowej mgle majaczą sylwetki starych kamienic, a światło latarni ledwo rozprasza otaczający je mrok.
Krzyk, którego nikt nie usłyszał.
Drzwi, za którymi wydarzyła się tragedia.
Zbrodnia, która na zawsze odmieniła czyjeś życie.
TEGO WIECZORU MROCZNA HISTORIA ZGIERZA POWRÓCI...
W ramach cyklu „Zgierskie Opowieści” zapraszam Was na spacer inny niż wszystkie dotychczasowe!
Tym razem nie będziemy podziwiać zabytków ani wspominać wielkich osiągnięć dawnych mieszkańców. Zejdziemy w najciemniejsze zakamarki historii naszego miasta.
Morderstwa, które wstrząsnęły Zgierzem.
Tragiczne zgony i historie owiane tajemnicą.
Okrucieństwo, zemsta, zazdrość i ludzkie namiętności prowadzące do tragedii.
Dawne strachy, miejskie legendy i opowieści, które przez lata nie dawały mieszkańcom spokojnie zasnąć.
Będziemy podążać śladami wydarzeń, o których pisano w dawnych gazetach, szeptano na ulicach i opowiadano przy zamkniętych drzwiach.
Niektóre z tych historii mogą brzmieć jak scenariusz rasowego horroru. Inne przypominają mroczny thriller kryminalny.
Najgorsze jest jednak to, że wszystkie wydarzyły się naprawdę.
Właśnie tutaj. W Zgierzu.
W miejscach, które mijacie codziennie, nie podejrzewając nawet, jakie sekrety mogą skrywać...
A ponieważ najlepsze historie grozy opowiada się po ciemku, spotkamy się dopiero wtedy, gdy listopadowy zmrok całkowicie pochłonie miasto.
I to nie byle kiedy...
W PIĄTEK TRZYNASTEGO!
OSTRZEŻENIE!
SPACER WYŁĄCZNIE DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH!
Nie gwarantuję spokojnego wieczoru.
Nie obiecuję, że każda historia będzie miała szczęśliwe zakończenie.
I nie zapewniam, że po tym spacerze będziecie równie spokojnie przechodzić nocą przez dobrze znane Wam ulice...
Zabierzcie latarki, albo pochodnie, ciepłe ubrania i przede wszystkim odwagę.
Bo czasami najstraszniejsze potwory nie kryją się w ciemnościach... lecz w ludzkiej naturze.
ODWAŻYSZ SIĘ PRZYJŚĆ?
A może wolisz pozostać w domu, zamknąć drzwi na klucz i udawać, że niektóre historie nigdy się nie wydarzyły?
Kiedy zapadnie zmrok, otworzymy najmroczniejsze karty historii Zgierza...
Do zobaczenia. Jeśli wystarczy Wam odwagi...
Źródło: miasto.zgierz.pl