Rowerem po Ameryce Południowej | Spotkanie

Rowerem po Ameryce Południowej | Spotkanie
wtorek, 13 października 2026
20:00
Dom Kultury Kadr
Warszawa
Zapisz wydarzenie
Udostępnij wydarzenie
Opis
prelegentka: Agnieszka Bagińska sala: Broadway wstęp: 10 zł, kup bilet online lub w DK Kadr czas trwania wydarzenia: ok 80 minut
W marcu 2024 roku Agnieszka Bagińska wyruszyła z Kuby do Peru. Bez szczegółowego planu, za to z rowerem, otwartością na nowe doświadczenia i gotowością, by pozwolić, aby drogę wyznaczali napotkani ludzie i inni rowerzyści.
Z Limy, w towarzystwie pary z Meksyku i Belgii, ruszyła w stronę Cusco. Już w ciągu pierwszych pięciu dni wyprawy musiała zmierzyć się z wysokością 4800 m n.p.m. Później nie było łatwiej – Andy każdego dnia stawiały przed nią kolejne wyzwania, a trasa prowadziła na wysokości przekraczające 4000 m n.p.m. Po pełnej wrażeń podróży przez Andy przyszedł czas na odkrywanie Cusco – miasta, które okazało się nie tylko niezwykłym miejscem, ale także fascynującą lekcją historii. Następnie Agnieszka dotarła nad jezioro Titicaca, a stamtąd spontanicznie przekroczyła granicę z Boliwią.
Na południu tego kraju czekało kolejne wielkie wyzwanie – Salar de Uyuni, największa pustynia solna świata. To właśnie tam Agnieszka spędziła noc pod namiotem i zrealizowała jedno ze swoich rowerowych wyzwań. Po przekroczeniu granicy z Chile ruszyła przez pustynię Atacama, gdzie samotna rowerzystka spotkała się z niezwykłą chilijską gościnnością. Mieszkańcy, widząc kobietę podróżującą samotnie pośrodku pustyni, chętnie oferowali jej pomoc i zainteresowanie.
Kilka dni spędzonych w San Pedro de Atacama pozwoliło złapać oddech przed następnymi etapami wyprawy. Przejazd przez przełęcz Jama okazał się wietrznym szaleństwem, a dalsza droga prowadziła przez Salinas Grandes i Hornocal – słynną Górę Czternastu Kolorów. Następnie Agnieszka skierowała się na południe drogą nr 40, często porównywaną do amerykańskiej Route 66.
Na trasie znalazł się również przepiękny kanion Talampaya, a podróż zakończyła się w Mendozie, wśród malowniczych winnic. Nie obyło się jednak bez niespodzianek – w ostatniej chwili udało się przejechać przez Andy autobusem, zanim przełęcz została zamknięta z powodu śnieżycy.
A na sam koniec wyprawy Agnieszka spełniła jedno ze swoich podróżniczych marzeń. Poleciała na tropikalną Wyspę Wielkanocną, gdzie stanęła twarzą w twarz z tajemniczymi posągami Moai.
Agnieszka Bagińska – pasjonatka rowerowych podróży, która od lat przemierza świat na dwóch kółkach. Kilka lat temu zdecydowała się zmienić swoje życie, aby w pełni poświęcić się swojej największej pasji – podróżom rowerowym. W ciągu ostatniej dekady odwiedziła blisko trzydzieści krajów, pokonując kolejne kilometry wyłącznie siłą własnych nóg.
Jednym z jej największych osiągnięć była wyprawa przez Europę w 2021 roku, odbywająca się w samym środku pandemii. W ciągu 100 dni przejechała 5313 kilometrów. Rok później, wspólnie z przyjaciółką, stworzyła projekt „Operación Bikingas” – nazwę będącą połączeniem słów BIKE i VIKINGA. W ramach projektu obie rowerzystki przemierzały kraje Europy Północnej. W czerwcu 2023 roku Agnieszka zakończyła pracę w hiszpańskiej enklawie Melilla na północy Afryki i ruszyła w świat. Najpierw przejechała Europę – z Irlandii przez Włochy aż do rodzinnej Gdyni. W styczniu 2024 roku objechała rowerem Kubę, a następnie rozpoczęła swoją południowoamerykańską przygodę
Źródło: www.conamokotowie.pl
Opis
prelegentka: Agnieszka Bagińska sala: Broadway wstęp: 10 zł, kup bilet online lub w DK Kadr czas trwania wydarzenia: ok 80 minut
W marcu 2024 roku Agnieszka Bagińska wyruszyła z Kuby do Peru. Bez szczegółowego planu, za to z rowerem, otwartością na nowe doświadczenia i gotowością, by pozwolić, aby drogę wyznaczali napotkani ludzie i inni rowerzyści.
Z Limy, w towarzystwie pary z Meksyku i Belgii, ruszyła w stronę Cusco. Już w ciągu pierwszych pięciu dni wyprawy musiała zmierzyć się z wysokością 4800 m n.p.m. Później nie było łatwiej – Andy każdego dnia stawiały przed nią kolejne wyzwania, a trasa prowadziła na wysokości przekraczające 4000 m n.p.m. Po pełnej wrażeń podróży przez Andy przyszedł czas na odkrywanie Cusco – miasta, które okazało się nie tylko niezwykłym miejscem, ale także fascynującą lekcją historii. Następnie Agnieszka dotarła nad jezioro Titicaca, a stamtąd spontanicznie przekroczyła granicę z Boliwią.
Na południu tego kraju czekało kolejne wielkie wyzwanie – Salar de Uyuni, największa pustynia solna świata. To właśnie tam Agnieszka spędziła noc pod namiotem i zrealizowała jedno ze swoich rowerowych wyzwań. Po przekroczeniu granicy z Chile ruszyła przez pustynię Atacama, gdzie samotna rowerzystka spotkała się z niezwykłą chilijską gościnnością. Mieszkańcy, widząc kobietę podróżującą samotnie pośrodku pustyni, chętnie oferowali jej pomoc i zainteresowanie.
Kilka dni spędzonych w San Pedro de Atacama pozwoliło złapać oddech przed następnymi etapami wyprawy. Przejazd przez przełęcz Jama okazał się wietrznym szaleństwem, a dalsza droga prowadziła przez Salinas Grandes i Hornocal – słynną Górę Czternastu Kolorów. Następnie Agnieszka skierowała się na południe drogą nr 40, często porównywaną do amerykańskiej Route 66.
Na trasie znalazł się również przepiękny kanion Talampaya, a podróż zakończyła się w Mendozie, wśród malowniczych winnic. Nie obyło się jednak bez niespodzianek – w ostatniej chwili udało się przejechać przez Andy autobusem, zanim przełęcz została zamknięta z powodu śnieżycy.
A na sam koniec wyprawy Agnieszka spełniła jedno ze swoich podróżniczych marzeń. Poleciała na tropikalną Wyspę Wielkanocną, gdzie stanęła twarzą w twarz z tajemniczymi posągami Moai.
Agnieszka Bagińska – pasjonatka rowerowych podróży, która od lat przemierza świat na dwóch kółkach. Kilka lat temu zdecydowała się zmienić swoje życie, aby w pełni poświęcić się swojej największej pasji – podróżom rowerowym. W ciągu ostatniej dekady odwiedziła blisko trzydzieści krajów, pokonując kolejne kilometry wyłącznie siłą własnych nóg.
Jednym z jej największych osiągnięć była wyprawa przez Europę w 2021 roku, odbywająca się w samym środku pandemii. W ciągu 100 dni przejechała 5313 kilometrów. Rok później, wspólnie z przyjaciółką, stworzyła projekt „Operación Bikingas” – nazwę będącą połączeniem słów BIKE i VIKINGA. W ramach projektu obie rowerzystki przemierzały kraje Europy Północnej. W czerwcu 2023 roku Agnieszka zakończyła pracę w hiszpańskiej enklawie Melilla na północy Afryki i ruszyła w świat. Najpierw przejechała Europę – z Irlandii przez Włochy aż do rodzinnej Gdyni. W styczniu 2024 roku objechała rowerem Kubę, a następnie rozpoczęła swoją południowoamerykańską przygodę
Źródło: www.conamokotowie.pl